Maciej Reluga

reluga.jpg

Rok ukończenia studiów:
1998
Obecnie zajmowane stanowisko:
Główny Ekonomista Banku Zachodniego WBK S.A.
Praca magisterska:
Tytuł pracy: Wpływ zmienności kursu walutowego na obroty handlu zagranicznego
Promotor: prof. Wojciech Maciejewski
Przebieg kariery zawodowej:
  • 10.1996-11.1998 - analityk w Departamencie Statystyki Narodowego Banku Polskiego
  • 12.1998-06.2002 - ekonomista w ING Banku
  • od połowy 2002 roku – główny ekonomista BZ WBK
Absolwent o sobie:

Co prawda na końcowym etapie szkoły średniej zastanawiałem się nad wieloma opcjami studiów w różnych miastach Polski. Jednak kiedy wybór padł na Warszawę i ekonomię nie miałem wątpliwości, że ma to być WNE na Uniwersytecie. Wydawało mi się że jest to sposób na rozszerzenie  horyzontów poza jedną dziedzinę nauki. I nie pomyliłem się, a czas studiów był bardzo ciekawy między innymi dzięki ludziom, których poznałem, zarówno na wydziale, ale też w akademiku na Zamenhofa.
Kontakt z ludźmi z WNE był zresztą stałym elementem mojego zawodowego życia w kolejnych 10 latach. Dość powiedzieć, że w mojej pierwszej pracy po studiach wszyscy trzej członkowie zespołu byli związani z WNE. Podobnie teraz, większość współpracowników w zespole, którym kieruję jest absolwentami naszego wydziału. Co więcej, często zapraszamy do współpracy praktykantów będących obecnymi studentami na WNE, którzy pokazują, że wysoki poziom nauczania jest utrzymywany.
Podczas studiów miałem dwa ważne momenty, które wpłynęły na moją dalszą ścieżkę zawodową – kontakt z NBP jeszcze na trzecim roku studiów i wyjazd na stypendium z programu Erasmus. W pierwszym przypadku dostaliśmy wraz z kolegą propozycję najpierw współpracy, a później pracy w Narodowym Banku Polskim. łączenie studiów i pracy nie było łatwe (szczególnie gdy się mieszka w akademiku :) ) jednak wtedy mogłem się przekonać, że to czego się uczymy na zajęciach z ekonometrii znajduje jakieś praktyczne zastosowanie. W NBP po raz pierwszy spotkałem prof. Stanisława Gomułkę z którym próbowaliśmy stworzyć model popytu na pieniądz. Wtedy przekonywałem się, że wybór (nie istniejącego już chyba) kierunku Ilościowych Metod w Ekonomii był właściwy, choć wówczas bardzo mało popularny. Po roku pracy w NBP pojawiła się szansa wyjazdu na stypendium. Ponieważ wtedy jeszcze lepiej znałem francuski niż angielski, wybór padł na Uniwersytet Namur w Belgii, gdzie ukończyłem roczny program zarządzania finansowego. Po powrocie i obronie pracy magisterskiej u prof. Maciejewskiego, rozpocząłem pracę w ING, gdzie moim szefem był z kolei inny wykładowca WNE Krzysztof Rybiński. Oprócz jego zajęć z ekonometrycznej analizy rynków finansowych, w pamięci zapadły mi szczególnie gościnne zajęcia prof. Charemzy z ekonometrii.
Cieszę się że w mojej obecnej pracy cały czas wykorzystują podstawy, które dały mi studia WNE w zakresie makroekonomii, ekonometrii czy analizy rynków finansowych. Oczywiście, każdy powinien zdawać sobie sprawę zarówno z ograniczeń w poznawaniu i wyjaśnianiu zjawisk ekonomicznych oraz z tego, że po ukończeniu studiów wkraczamy na kolejny, długi etap edukacji. Mam jednak przekonanie, że studia na WNE to bardzo dobry start w zawodzie ekonomisty.

Serwisy *.wne.uw.edu.pl używają plików cookies zapisywanych na komputerach użytkowników. Są one niezbędne do prawidłowego działania mechanizmów stron internetowych Wydziału Nauk Ekonomicznych UW.

Szczegółowe informacje o Polityce obsługi cookies w serwisach Uniwersytetu Warszawskiego dostępne są na stronie http://cookies.uw.edu.pl/